No i tak oto wraz z końcem poprzedniego roku, powoli zaczyna się nowy. A w życiu studenta i ludzi studiujących (a różnica jest istotna) pojawia się okres zaliczeń. Czyli po prostu kolejny pretekst do ponarzekania sobie. To tak w skrócie. Znów będzie rok nauki w tydzień i inne tego typu, ale na szczęście człowiek pamięta trochę z wykładów jeszcze. Więc nadzieja jest. Powiedzmy. Może niewielka. A w zasadzie to jej nie ma. No i teges tamteges...
Ponadto w końcu udało mi się zdjąć klątwę, czyli przejść Planescape Torment. Trzeba było nadrobić tą zaległość. Co prawda gra mogłaby być trochę dłuższa, ale z drugiej strony wtedy zaliczenie czegokolwiek byłoby cięższe co najmniej dwukrotnie. Tak. Zuo. Mhrok. A orzeszków nie ma, bo Gresner by je zjadł od razu.
Zbliża się też PAcon. Mógłbym napisać coś o tym, ale i tak wiadomo, bo schemat działań mi się nie zmienia. Po prostu mam nadzieję zobaczyć część z istot humanoidalnych, które znam, na tym konwencie.
Życie natomiast układa mi się leniwie i najczęściej przesypiam dzień (o ile nie mam zajęć ), co by w nocy nadrabiać aktywnością. Ma to swoje plusy (w nocy jest spokój). Jednak nie widać słoneczka (chociaż czasem i w dzień go nie widać XP) i ogólnie wstawanie o 14-15 trochę irytuje. Ale cóż. Po sesji może człowiek znormalnieje odrobinę (Ta... jasne. Już w to wierzę ). Oczywiście wyszedł też 18 tom FMA. W końcu. I znów człowiek będzie czekał na kolejny tom nie wiadomo ile... Zuo. Mhroku nie ma tym razem, a orzeszków to standardowo.
I tak oto dochodzę do końca tego dziwnego... czegoś. Raz jeszcze wyrażam nadzieję, co by się spotkać na PAconie, a ponadto życzę powodzenia przy zaliczaniu przedmiotów. Yo! *uniósł łapę*









--
Comment before favourite, comment because you care
[link]
--
I like cookies and ice cream..XP
your
--
~
--
Nigdy nie jest tak zle, ze nie moze byc jeszcze gorzej.
Troche czlowieka i technika sie gubi...
Świetny avik by the way
--
Darkness is my mother...
Murk is my father...
Insanity is my beloved...
----------------------------------------
[link] FIGHT ME!!
--
Nigdy nie jest tak zle, ze nie moze byc jeszcze gorzej.
Troche czlowieka i technika sie gubi...
Previous Page12345...Next Page